poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Miłość


"Miłość – uczucie skierowane do osoby połączone z pragnieniem dobra i szczęścia. Miłość może być rozumiana jako emocja wywołana poczuciem silnej więzi międzyludzkiej. Określenie "miłość" może odnosić się do różnorodnych uczuć, stanów i postaw. Miłość daje zadowolenie i umożliwia samorealizację dzięki obecności drugiego człowieka. Rozmaitość użyć i znaczeń połączona z zawiłością uczuć i postaw składających się na miłość powoduje, że jest trudna do jednoznacznego zdefiniowania.
Miłość jest przedmiotem i źródłem inspiracji dla twórców sztuki oraz literatury, religii i psychologii. Przez niektórych ludzi bywa uważana za sens życia ludzkiegoczyniąca je prawdziwym i w pełni szczęśliwym."

MIŁOŚĆ - co rozumieć przez to słowo ?
Całe życie szukamy kogoś, kogo będziemy kochać. Ale czy ta osoba się znajdzie? Oto jest pytanie. 
"Jeśli kogoś kochasz, daj mu wolność".
Jeśli masz już osobę, której ufasz, daj jej cieszyć się życiem. Pomagaj jej w pasjach, doradzaj w rzeczach trudniejszych.

Piękne wiersze i poematy były pisane na cześć MIŁOŚCI. No cóż, to piękne i prawdziwe uczucie.
Ludzie inaczej dają i odbierają miłość.
-Zakonnice, ślubują miłość Bogu i Jezusowi;
-Lesbijki do kobiet;
-Geje do mężczyzn;
itd.
Każdy chce kochać i być kochanym. To powinno być przesłaniem i marzeniem naszego życia.

Jan Kochanowski "O miłości" - fraszka.
Kto naprzód począł Miłość dziecięciem malować,

Może mu się zaprawdę każdy podziwować;
Ten widział, że to ludzie bez rozumu prawie,
A wielkie dobra tracą przy tej głupiej sprawie.
Tenże nie darmo przydał do ramienia pierze,
Bo tam częsta odmiana; to gniew, to przymierze.
Strzały znaczą, że nagle człowieka ugodzi,
A z onej rany żaden zdrowo nie odchodzi.
We mnie strzały mieszkają i ten bożek mały,
Ale mu pewnie wszytki pióra wypadały,
Bo się nie da wypłoszyć nigdziej z serca mego
Ani mi odpoczynku pozwoli żadnego.
Co za rozkosz masz mieszkać w suchych kościach moich
Zaby już nie czas przenieść gdzie indziej strzał swoich?
Lepiej swej mocy na tych nieukach skosztujesz,
Bo już nie mnie, ale mój tylko cień frasujesz,
Który jesli zatracisz, kto tak śpiewać będzie?
Z moich tych prostych rymów jesteś sławnym wszędzie,
Które rumianej twarzy i oka czarnego
Nie zamilczą u paniej, i chodu snadnego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz