czwartek, 4 kwietnia 2013

Mała powiedzmy "recenzja"

Wielki dzień... Pierwszy post... 
Pierwszy ra....
Ej, zaraz kurde pomyliło mi się. Przepraszam. xD

Krótka recenzja książki Zeznania Niekrytego Krytyka.

Mogę napisać z dumą, że to była książka, którą przeczytałam bardzo szybko i mnie nie znudziła.
Motywująca, dobrze napisana. Szczerze mówiąc to dzięki tej książce założyłam tego bloga. Uczy ignorowania osób preferujących "hejting". Jak dla mnie to dobrze bo zbytnio się przejmuję wyrażaniem "opinii" anonimowych hejterów. Bardzo motywująca do działania, odzyskałam wiarę w siebie i moje możliwości. POLECAM JAK NAJBARDZIEJ :)

Czekam na następną książkę Niekrytego :)

P.S - nie umiem napisać recenzji ale co tam, wrażenia ważniejsze :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz